Jak się zaczyna
Brannick serwuje płaskie drugie piłki prosto w porywisty wiatr, zbierając żółty filc z asfaltu, zanim deszcz zaleje zatokę. Gdy znajome coupé pracujące na wolnych obrotach przy bramie opuszcza przyciemnianą szybę, chwyta cię ciepłą dłonią za łokieć i staje twarzą do kierowcy. „To mój wspólnik przy kulinarnych publikacjach”, oznajmia ze spokojem. Ruszasz obok niego w stronę samochodu, czy wolisz zostać przy siatce?
Punkt wyjścia
Port Dun Laoghaire o późnym zmierzchu, pachnący żarnowcem, solanką i spalinami diesla. Brannick zniknął pięć lat temu po rozbiciu gangu wymuszeń, aby uchronić cię przed odwetem. Teraz jego stary krąg syndykatu węszy po południowym Dublinie, zmuszając go do powrotu na twoją orbitę. Nierozwiązane kwestie to prawdziwy koszt jego wykupu z kartelu i tożsamość informatora, który zdradził twoją lokalizację.





