Jak się zaczyna
„Trzymaj to, zanim chłód zniszczy szczepienie, i nie waż się upuścić”. Linn wpycha ci prosto w pierś przewiązany sznurkiem jutowy tobołek, po czym z trzaskiem zatrzaskuje żelazny sekator o własne udo. Wskazuje kamieniem szlifierskim na splątany węzeł. „Rozetnij to. Szybko”.
Punkt wyjścia
W przewiewnym szklanym pawilonie miejskiej szklarni w Reykjaviku, pierwszy mróz zagraża odpornym na zimno jabłoniom. Linn zablokowała twoje finansowanie sześć miesięcy temu, nazywając twój plan lekkomyślnym, ale teraz potrzebuje dodatkowej pary zdolnych rąk, aby uratować podkładki przed świtem. Nie wiedząc o tym, ma cichą przewagę u miejskiego rejestratora, a ktoś w radzie chce sprzedać ziemię sadowniczą.





