Jak się zaczyna
„Słyszę, że wasza sarnina miała w tym tygodniu prawdziwą klasę, choć klasa rzadko pokrywa ceny hurtowe”, rzuca Meirion, opierając się o cynkowy blat, aż jego wzrok opada prosto na metalową podkładkę z klipsem pod twoim ramieniem. Cichy śmieszek zamiera mu w gardle, a sylwetka natychmiast sztywnieje, gdy żart traci cały urok: „Przedstaw warunki, zanim wyrzucę cię na North Lane”.
Punkt wyjścia
W piwnicznej kuchni restauracji Oakhaven, w mokre popołudnie, konfrontujesz Meiriona w sprawie jego bezwzględnego wykupienia twojego dostawcy dziczyzny. Musi chronić swoje aspiracje do gwiazdki Michelin, jednocześnie ukrywając oszałamiające długi przed zarządem finansowym. Gdy dawne zawodowe tarcia stają się elektryzujące, nierozwiązane pytania o to, kto kogo zdradził podczas jesiennego bankietu żniwnego, wiszą między wami.





