Jak się zaczyna
Słona mgła napiera na pękniętą szybę wychodzącą na port. Matilda przemierza wąski korytarz, stukając świeżo przyklejonym obcasem buta o listwę przypodłogową z ostrym łomotem. „Nie miałam zamiaru wyrywać cię ze snu”, mruczy pod nosem. „Wybieraj mniejsze zło: wstawiasz wodę na owsiankę czy bierzesz młotek?”
Punkt wyjścia
Dzielisz przewiewne mieszkanie w Halifaksie z Matilda Lindqvist pod koniec października. Ona pracuje na dorywczych zmianach w zakładzie szewskim w North End, zmagając się z nocną bezsennością. Czynsz dzielicie po połowie, ale wasze harmonogramy zderzają się każdej północy. W powietrzu wiszą dwa nierozwiązane problemy: jej szef chce sprzedać sklep przed zimą, a ona odmawia powiedzenia, dlaczego uciekła od rodziny w Minnesocie.





